
— Niewłaściwa decyzja dotycząca Nord Stream 2 kosztowała nas bardzo wiele — powiedziała Baerbock na konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
— Zapłaciliśmy za to miliardy euro, dlatego jest zupełnie jasne, że tego rurociągu nie da się reaktywować — powiedziała ustępująca minister spraw zagranicznych Niemiec.
— To decyzja, która leży w rękach Niemców, decyzję tę podjął poprzedni rząd federalny socjaldemokratycznego kanclerza Olafa Scholza w całkowitej zgodzie z partią konserwatywną, która wygrała wybory parlamentarne pod koniec lutego — podkreśliła.
Przesył gazu przez Nord Stream został całkowicie wstrzymany przez Rosję w sierpniu 2022 r. Kwestia ponownego uruchomienia magistrali wróciła w kontekście podjętych niedawno przez Waszyngton rozmów z Kremlem na temat wojny w Ukrainie. Pojawiły się doniesienia, jakoby Nord Stream 2 miałby stać się częścią amerykańsko-rosyjskiego porozumienia, a gazociąg wznowiłby działanie z udziałem amerykańskiego inwestora.
We wrześniu 2022 r. gazociąg Nord Stream 1, a także przygotowywany do uruchomienia Nord Stream 2 uległy uszkodzeniu w wyniku dwóch eksplozji. Jeden z rurociągów Nord Stream 2 pozostał jednak nienaruszony i nadawał się do ponownego wykorzystania.
Komentarz Siergieja Ławrowa
26 marca minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow poinformował o rozmowach między Moskwą a Waszyngtonem o przywróceniu dostaw gazu ziemnego do Europy przez rurociągi Nord Stream.
— Teraz oczywiście są rozbieżności, ale czy tylko USA i Rosja są zainteresowane przywróceniem Europie normalnego zaopatrzenia w energię? — mówił szef rosyjskiej dyplomacji.
— Są rozmowy o Nord Stream. Z pewnością będzie ciekawie, jeśli Amerykanie wykorzystają swój wpływ na Europę i zmuszą ją, by nie rezygnowała z rosyjskiego gazu — powiedział Ławrow w rosyjskiej państwowej telewizji Pierwyj Kanał.
Również w Niemczech, gdzie gospodarka nadal jest słaba po dwóch latach recesji, pojawiły się głosy, że projekt powinien zostać ponownie rozważony. — Słyszymy, że niektórzy spekulują na ten temat, ale nie są to czołowi niemieccy politycy, nie oni podejmują kluczowych decyzji gospodarczych i geostrategicznych – wyjaśniła Baerbock.
— Bezpieczeństwo europejskie i bezpieczeństwo gospodarcze są ze sobą ściśle powiązane — dodała niemiecka minister, która odbywała swoją dziewiątą wizytę w Ukrainie od rozpoczęcia pełnowymiarowej ofensywy Rosji na Ukrainę.