
Sąd apelacyjny w Paryżu poinformował, że otrzymał trzy apelacje w związku z wyrokiem w procesie działaczy prawicy, w tym Marine Le Pen. Sąd przewiduje proces, w którym decyzja zapadłaby… latem 2026 roku.
W wystosowanym komunikacie sąd oznajmił, że „przeanalizuje sprawę w terminie, który powinien pozwolić na wydanie decyzji latem 2026 roku”.
Jeśli termin ten miałby być dotrzymany, to – jak szacuje dziennik „Le Monde” – proces odbyłby się na początku 2026 roku (werdykt wydawany jest ok. trzy miesiące później). Decyzja zapadłaby zatem więcej niż kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi, które mają się odbyć wiosną 2027 roku.
Sąd nie sprecyzował, kto złożył trzy apelacje. Media poinformowały, że apelację złożyła Le Pen, a także – osobno – jej partia, Zjednoczenie Narodowe (RN), jak również były partyjny skarbnik Wallerand de Saint-Just.
CZYTAJ TAKŻE:
as/PAP