
Tuż po rozpoczęciu obrad Sejmu Jarosław Kaczyński pojawił się na mównicy z pilnym apelem. Prezes PiS domagał się zwołania nadzwyczajnego posiedzenie Sejmu, podczas którego miałby zostać przedyskutowany problem co oznacza humanitaryzm w demokracji walczącej oraz jaki jest stosunek tego humanitaryzmu do sadyzmu. Tymi słowami polityk określił ostatnie działania wymiaru sprawiedliwości. „Sadystą” nazwał także Romana Giertycha.
Wywołany do tablicy mecenas także pojawił się na mównicy. – Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Jarku, siadaj, spokojnie, uspokój się – mówił poseł KO do stojącego tuż obok prezesa PiS. Adwokat mówił jeszcze o rodzinnych powiązaniach między politykami, jednak nie dokończył zdania.
— Nie jestem z tobą na ty łobuzie! — odparł wyraźnie wzburzony Jarosław Kaczyński. — Nie jestem z panem panie Kaczyński po imieniu. Badacze genealogii wykazali, że jestem wujkiem pana Kaczyńskiego, daleko spowinowaconym. Mów mi wuju! – odpowiedział Roman Giertych.
Donald Tusk
Radosław Sikorski
Sławomir Mentzen
Radosław Fogiel
Łukasz Kohut
Robert Kropiwnicki
Beata Kempa
Magdalena Filiks
Aleksandra Leo
Krzysztof Szymański
Iwona Arent
Patryk Jaskulski
Wkrótce więcej informacji.