Srebrny na potwory. Stalowy na ludzi. Oba – dla największych fanów Wiedźmina. Oficjalne repliki mieczy Geralta z Rivii, stworzone przez Raven Forge we współpracy z CD Projekt Red, trafiły do przedsprzedaży.
W skrócie:
- Firma Raven Forge ogłosiła przedsprzedaż oficjalnych replik mieczy Geralta z Wiedźmina 3. Oba powstały przy współpracy z CD Projekt Red.
- Do wyboru są dwa modele: stalowy i srebrny. Oba wykonane z hartowanej stali 3CR13, w skali 1:1 względem gry.
- Miecze trafią do nabywców we wrześniu 2025. Cena każdego egzemplarza to 1377 złotych.
Raven Forge, znane z ręcznie kutych replik broni, ogłosiło wyjątkowy duet. Oficjalnie licencjonowane miecze Geralta z Rivii, wzorowane na tych z Wiedźmina 3, trafiły właśnie do przedsprzedaży. Oba powstały w ścisłej współpracy z CD Projekt Red i wykorzystują oryginalne modele 3D oraz koncepcje z gry.
Do wyboru są dwie opcje: srebrny miecz na potwory i stalowy miecz na ludzi. Każdy wykonano w skali 1:1, z hartowanej stali 3CR13. Miecze nie mają ostrza – to repliki kolekcjonerskie, ale waga, balans i detale robią wrażenie. Aż chce się przywołać Płotkę i ruszyć w stronę Novigradu.
Srebrny miecz Geralta mierzy 128 centymetrów. Ma charakterystyczne, ukośne jelce, cienki profil klingi i dwugłowego wilka na głowicy, znanego z gry. Został zaprojektowany jako wierna kopia broni z Wiedźmina 3. Raven Forge miało dostęp do oryginalnych grafik koncepcyjnych i modeli, dzięki czemu każda linia, każda runa i proporcja są zgodne z pierwowzorem.
Rękojeść owinięto linką, a dzięki odpowiedniemu wyważeniu miecz trzyma się zaskakująco pewnie. Całość waży 1705 gramów, a klinga ma 97 centymetrów długości. Jest to więc o pełnoprawna replika, którą naprawdę można poczuć w dłoni (choć lepiej nie wychodzić z nią na ulicę).
Stalowy miecz to nieco inna bestia – dosłownie. Ma dłuższą rękojeść (32 cm), większą szerokość u podstawy klingi i jest zauważalnie cięższy – 1930 gramów żywej stali. To broń, którą Geralt chował na plecach, gdy szedł wyjaśnić sprawy z bandytami, najemnikami i innymi ludźmi, którzy nie wiedzieli, że z wiedźminem się nie dyskutuje.
Charakterystyczne dla tego egzemplarza są skręcone jelce i sześciokątny, masywny głowicowy stoper, który dodaje broni powagi. Ostrze ma szeroki podwójny rowek, jakby stworzony do cięcia przez pancerz. A jednak nawet tu forma nie ustępuje miejsca funkcji. To broń i rzeźba w jednym.
Oba miecze kosztują po 1377 złotych i można je zamówić na stronie Raven Forge (zamówienie wymaga pełnej przedpłaty). Premiera zaplanowana jest na wrzesień 2025, a dostawy będą realizowane zgodnie z kolejnością zamówień – kto pierwszy, ten pierwszy w kolejce.
Nie wiadomo, ile egzemplarzy przygotowano, ale biorąc pod uwagę dotychczasowe edycje kolekcjonerskie Raven Forge, można się spodziewać, że rozchodzą się szybko.
Obie repliki mieczy Geralta powstały na bazie oryginalnych modeli 3D, które CD Projekt Red udostępniło Raven Forge specjalnie na potrzeby tej współpracy. Dzięki temu każda linia, proporcja i detal są zgodne z wersją z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon — to pierwszy raz, gdy studio udzieliło tak głębokiego dostępu do materiałów produkcyjnych przy tworzeniu broni kolekcjonerskiej.