
Prace ekshumacyjne w Puźnikach mają rozpocząć się 24 lub 25 kwietnia 2025 r. — mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Ołeksij Złatohorski z Wołyńskich Starożytności, organizacji, koordynującej ukraińską stronę misji. Wiele w tym przypadku zależy jednak od pogody. Misja ma potrwać około miesiąca.
Działania polskiej strony projektu będzie koordynował prorektor do spraw technologii medycznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, prof. Andrzej Ossowski. Prace strony ukraińskiej będzie natomiast nadzorować Alina Kharlamowa. W ekshumacjach wezmą ponadto udział przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej oraz Fundacji Wolność i Demokracja.
Zbrodnia w Puźnikach
Zbrodnia w nieistniejących obecnie Puźnikach została dokonana w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. przez oddział UPA dowodzony przez Petra Chamczuka „Bystrego”. Wieś liczyła wówczas około 800 mieszkańców. Według różnych źródeł, ukraińscy nacjonaliści zabili od 50 do 120 osób — najwięcej w „rowie Borkowskiego”, służącym za kryjówkę dole, w którym zamordowanych zostało kilkadziesiąt kobiet i dzieci. Poszukiwań szczątków ofiar domagały się rodziny ocalałych, którzy opuścili Puźniki.