Skip to main content

— Mamy do czynienia z doprowadzeniem do śmierci Barbary Skrzypek poprzez haniebne przesłuchanie. Mamy tutaj na sali głównego sadystę — Giertycha — grzmiał w sali sejmowej Jarosław Kaczyński. Bezpośrednio po nim na mównicy pojawił się Roman Giertych.

— Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego — zaczął. Jego wypowiedź zakłócał jednak prezes PiS. — Jarku siadaj spokojnie. Uspokój się — powiedział poseł KO. — Nie jestem z tobą na „ty” łobuzie! — wykrzyknął w odpowiedzi oburzony Kaczyński. Na sali rozległy się krzyki posłów PiS: złaź z mównicy, złaź morderco!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Kaczyński bez trybu”

Po sytuacji w Sejmie burza rozpętała się także w sieci. Fotografię z awantury zamieścił szef dyplomacji Radosław Sikorski. „Zdjęcie warte tysiąca słów” — napisał.

Kontrowersje wzbudził fakt, że prezes PiS pojawił się mównicy poza trybem. „Poseł Kaczyński — bez żadnego trybu. Tyle że dziś już bez służb, policji i bezwzględnej władzy może tylko bez trybu pojęczeć z mównicy” — napisała na portalu X Magdalena Filiks z Platformy Obywatelskiej.

„Prezes Kaczyński zapomniał, że czasy wchodzenia na mównicę »bez trybu« już minęły. Próbował zrzucić z niej Romana Giertycha, ale to od początku nie była równa walka” — w podobnym tonie komentuje Patryk Jaskulski.

„Taniec na grobach”

Oburzenie wśród polityków wywołały także słowa Jarosława Kaczyńskiego, który atakując Giertycha, odnosił się do śmierci Barbary Skrzypek. „Skandaliczne zachowanie posła Kaczyńskiego w Sejmie. PiS dalej prowadzi taniec na grobach” — komentuje poseł PO Adrian Witczak.

W podobnym tonie wpis zamieściła Maria Janyska. „Kaczyński awanturuje się w Sejmie, krzyczy do Giertycha wraz z PiS-em »morderca«! Znaczy, jest już u nich bardzo źle” — napisała posłanka PO.

Spór skomentował również kandydat na prezydenta Sławomir Mentzen. „Od 20 lat to samo. Cyrk, szopka, bicie piany w sprawach ważnych dla partii, a drugorzędnych dla państwa” — napisał lider Konfederacji.

Były minister zdrowia Bartosz Arlukowicz zwrócił się do Romana Giertycha. „Mógłbyś się schylić trochę. Prezes nie powinienem tak wysoko zadzierać głowy” — napisał, odnosząc się do różnicy wzrostu między politykami.

„Burzliwa dyskusja”

Pierwsze głosy pojawiły się także ze strony polityków PiS. „Dziś w Sejmie odbyła się burzliwa dyskusja, podczas której na mównicy pojawił się Giertych. W odpowiedzi na jego wystąpienie — głośno wyraziliśmy swoje niezadowolenie z jego działań, przede wszystkim w trosce o przyszłość Polski i jej obywateli” — tłumaczy Iwona Arent.

Głos zabrała również Beata Kempa, która odniosła się do wpisu, zamieszczonego przez Donalda Tuska. Premier, publikując zdjęcie z chwili kłótni, zwrócił się do Kaczyńskiego: „to nie miało prawa się udać, Jarku”.

„Dowcipniś pod butem Romana Giertycha. Przecież wszyscy wiedzą, kto rządzi krajem i na pewno nie jest to Premier. A tak na marginesie, to historia jest nauczycielką życia i lubi się powtarzać. Na czele z wesołym Romkiem skończycie jak LPR” — odpowiedziała Tuskowi Kempa, która jest doradcą prezydenta Andrzeja Dudy.