Skip to main content

Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak ujawnił, że znany hejter Bartosz Kopania, występujący na X pod pseudonimem Pablo Morales, zarobił w Totalizatorze Sportowym ponad 100 tysięcy złotych! Co takiego robił „Morales” dla państwowej spółki? „Totalizator Sportowy ani Kopania vel Morales nie pokazali żadnego dowodu na pracę wykonaną dla firmy” – przekazał Jadczak.

Totalizator Sportowy, nad którym nadzór sprawuje członek władz PO wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki, współpracował z Bartoszem Kopanią vel Pablo Moralesem w okresie od 1 września 2024 do 28 lutego 2025 roku. Hejter miał zarabiać z tego tytułu aż 17 tys. zł miesięcznie! Łącznie na podstawie dwóch umów z Totalizatorem Sportowym „Morales” zarobił 102 600 złotych brutto.

A co „Morales” miał robić dla Totalizatora Sportowego? Spółka twierdziła, że rzekomo chodziło o „wsparcie m.in. w obszarze redagowania tekstów marketingowych związanych z realizowanymi projektami czy przygotowania bieżących propozycji marketingowych w związku z kalendarzem działań produktowych”. jednak ani sam hejter, ani Totalizator Sportowy nie przedstawili żadnego przykładu pracy wykonanej przez Pablo Moralesa. Do tego zgodnie z informacjami, do których dotarła WP, w Departamencie Marketingu spółki pracuje blisko 30 osób. Czy faktycznie wsparcie „Moralesa” było w tym wypadku tak potrzebne?

Za co hejter, wyzywający ludzi od debili, dostawał 17 tys. miesięcznie? Trudno powiedzieć. Oficjalnie państwowa firma twierdzi, że za „wsparcie m.in. w obszarze redagowania tekstów marketingowych”. Ale kiedy Pablo Morales to robił, skoro od rana do wieczora siedział na Twitterze i publikował po kilkadziesiąt wpisów? W sumie w okresie pracy dla Totalizatora Sportowego Kopania vel Morales napisał kilka tysięcy wpisów chwalących PO i atakujących jej przeciwników.

— napisał na X Jadczak.

Robert Kropiwnicki od tygodni nie odpowiada na pytania WP o wspomnianą sprawę

Wczoraj z Radosławem Foglem, Dariuszem Stefaniukiem i Michałem Cieślakiem byliśmy na kontroli poselskiej w Totalizatorze Sportowym. Do zadanych pytań dołączymy kolejne, będziemy domagać się informacji nt. efektów pracy tego zepsutego człowieka Pablo Moralesa

— Sebastian Łukaszewicz, poseł PiS.

Liczba dnia. 17 tys. Miesięcznie. Czyli jakieś 570 zł dziennie. Nieźle

— Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji, polityk Polski 2050. Pablo Morales w przeszłości często na celownik brał też Szymona Hołownię i Polskę 2050.