Skip to main content

Marszałkowie Sejmu i Senatu – Szymon Hołownia i Małgorzata Kidawa-Błońska złożyli w poniedziałek wizytę na Ukrainie. Udali się tam na Szczyt Przewodniczących Parlamentów. W drodze do Kijowa Hołownia zatrzymał się w Chełmie, gdzie złożył kwiaty przed Pomnikiem Pamięci Polaków Pomordowanych na Kresach Wschodnich. Do tego wydarzenia odniósł się na platformie X prezydent tego miasta, który przypomniał, że to właśnie w Chełmie powstaje Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, na które zabrano przyznane dofinansowanie. Przypomniał również, że Hołownia nie był zainteresowany rok wcześniej spotkaniem z rodzinami ofiar, ani wsparciem w budowie muzeum.

Szymon Hołownia w drodze do Kijowa odwiedził Chełm (Lubelskie), gdzie złożył kwiaty przed Pomnikiem Pamięci Polaków Pomordowanych na Kresach Wschodnich. Jest on poświęcony ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich – członków OUN-UPA w latach 1943–1945.

Do tego wydarzenia odniósł się na platformie X prezydent miasta Chełm Jakub Banaszek. Przypomniał on, że to właśnie w tym mieście powstaje Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, na które zabrano przyznane dofinansowanie.

Pan Marszałek Szymon Hołownia złożył kwiaty pod pomnikiem ofiar ludobójstwa wołyńskiego w Chełmie.

W Chełmie, w którym powstaje Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, na które zabrano przyznane dofinansowanie

— napisał.

Banaszek przypomniał, że rok temu prosił Hołownię o spotkanie z rodzinami ofiar, a także o wsparcie w budowie muzeum. Jaka była odpowiedź Marszałka Sejmu? Nie trudno się domyślić.

Pana Marszałka prosiłem o spotkanie z rodzinami ofiar, rozmowę o Muzeum i wsparcie budowy. Rok temu.

Czy była chęć? Nie było 😉, ale kwiaty w kampanii „zawsze spoko”.

Panie Marszałku! W drodze powrotnej zapraszam, niezależnie od pory. Chętnie pokaże powstające Muzeum i zorganizuje spotkanie z żyjącymi świadkami ludobójstwa

— napisał Banaszek.