Skip to main content
ŚwiatWiadomości

Już się zaczęło, będzie tylko gorzej. Zjawisko „jedno na pokolenie”

Autor 2 kwietnia 2025Brak komentarzy

Błyskawiczne powodzie mogą wystąpić na rozległym obszarze, rozciągającym się od centrum po wschodnią część Stanów Zjednoczonych. Seria burz ma potrwać od środy wieczorem do soboty rano. Ich skutki mogą się okazać katastrofalne, ponieważ w ciągu tych dni ulewy będą się powtarzać na tych samych obszarach.

Powódź może być „historyczna”

Według amerykańskich synoptyków w niektórych miejscach powodzie błyskawiczne mogą się pojawić już w środę – w dolinie rzeki Ohio oraz w centralnej i południowej części USA. Na północy z kolei, w stanach Dakota Północna i Południowa oraz w Minnesocie burze mogą przynieść śnieżyce.

Najwięcej obaw budzą spodziewane powodzie błyskawiczne, powodowane ulewami. Jak podaje Narodowa Służba Pogodowa (NWS), padać zacznie w środę i każdego kolejnego dnia grunt będzie coraz bardziej nasiąknięty. Po pewnym czasie nie będzie w stanie przyjmować wody, która zacznie się rozlewać na powierzchni – ostrzegają eksperci.

Możliwe, że w wyniku serii ulew do soboty w niektórych miejscach spadnie łącznie ponad 40 litrów wody na metr kwadratowy. Najgorzej pod tym względem może być w pasie ciągnącym się przez stany Arkansas, Missouri, Tennessee, Missisipi i Kentucky.

Jak napisali eksperci NWS z Paducah w stanie Kentucky, jeśli faktycznie spadnie tyle deszczu, ile się prognozuje, „historyczna błyskawiczna powódź” jest prawdopodobna.

Możliwe, że w ciągu kilku dni spadanie tyle deszczu, ile zwykle w tych miejscach pada przez całą wiosnę. Przykładowo we wspomnianym Paducah od marca do maja zazwyczaj notuje się średnio około 36 litrów wody na metr kwadratowy.

Zobacz również:

Jak podkreśla telewizja CNN, powołując się na specjalistów z NWS, może dojść do błyskawicznych powodzi, które „zdarzają się raz na pokolenie”.

Wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi tego typu masowe ulewy powoli stają się normą w tej części USA. W ubiegłym tygodniu w mniej niż 48 godzin w południowej części Teksasu spadło tyle samo deszczu, ile zazwyczaj przez pół roku.

Burze przyniosą więcej groźnych zjawisk.

Tysiące tornad od początku roku

Mieszkańcy południowych stanów muszą się przygotować na nadejście tornad. Z tego powodu w części stanów Kansas, Oklahoma i Teksas obowiązują ostrzeżenia wydane przez Centrum Przewidywania Burz (SPC). Możliwe, że wraz z lokalnymi silnymi tornadami spadnie też grad wielkości piłek golfowych.

SPC wydało ostrzeżenia przed burzami drugiego stopnia dla terenów rozciągających się od Teksasu do Iowa. Z kolei w części stanów Kansas, Oklahoma i Missouri obowiązują ostrzeżenia trzeciego stopnia w pięciostopniowej skali.

Kwiecień zwykle oznacza początek sezonu burzowego w środkowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, jednak coraz częściej groźne zjawiska zaczynają pojawiać się wcześniej. Od stycznia do marca burze przyniosły ponad 3200 tornad, niszczycielskie wiatry i gradobicia.

Zobacz również:

Źródło: CNN, ABC, SPC.noaa.gov

Paszyk w „Graffiti” o cłach Trumpa: Nie ma bezpośrednio powodów do obawPolsat NewsPolsat News

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?