Skip to main content

Rzecznik junty przekazał, że w wyniku trzęsienia ziemi i wstrząsów wtórnych, które od pięciu dni nawiedzają Mjanmę, obrażeń doznało 4 tys. 639 osób, a 373 są nadal uznawane za zaginione.

W stolicy kraju, Naypyidaw, w nocy z wtorku na środę spod zgliszczy hotelu zespół birmańskich i tureckich ratowników wyciągnął żywego 20-latka informuje agencja AFP, powołując się na służby ratunkowe.

Według doniesień lokalnych władz największe zniszczenia wystąpiły w mieście Mandalay, które znajdowało się najbliżej epicentrum piątkowego trzęsienia ziemi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Konflikt w Mjanmie trwa

Jak poinformował brytyjski nadawca BBC, przywódca wojskowy Mjanmy, Min Aung Hlaing, odrzucił apele mniejszości etnicznych o zawieszenie broni w wojnie domowej z rządem, aby umożliwić dostarczenie pomocy humanitarnej do obszarów dotkniętych trzęsieniem ziemi. Min Aung Hlaing zapowiedział, że armia będzie „nadal podejmować niezbędne środki na rzecz bezpieczeństwa”.

Według doniesień lokalnych mediów junta wciąż przeprowadza naloty na obszary kontrolowane przez siły opozycyjne. Mniejszości etniczne ogłosiły we wtorek jednostronne miesięczne zawieszenie broni.

Jeszcze przed trzęsieniem ziemi Mjanma była spustoszona w wyniku działań zbrojnych junty, która przejęła władzę w kraju w wyniku puczu z 2021 r., co skutkowało trudnościami gospodarczymi i doprowadziło do poważnych zaniedbań w dziedzinie infrastruktury.

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 wystąpiło w Mjanmie 28 marca. Silne wstrząsy były odczuwalne również w Tajlandii, Chinach i Indiach. W Tajlandii zginęły co najmniej 22 osoby.