Do „rozważenia wszystkich scenariuszy” przyszłości NATO zmusiła Europejczyków „szybkość, z jaką administracja (prezydenta USA Donalda) Trumpa zwróciła się przeciwko sojusznikom na Starym Kontynencie” – ocenia „Le Monde”.
Zdaniem dziennika „nikt nie odważa się wyobrazić sobie, jak przebiegnie najbliższy szczyt NATO” w dniach 24-25 czerwca w Hadze.
Zobacz również:
NATO. Media o utraconym zaufaniu wobec Donalda Trumpa
„Le Monde” przyznaje, że „Donald Trump nie mówi dziś, że opuści NATO„, jednak – według dziennika – „jego zapewnienia nikogo już nie przekonują, do tego stopnia utracone zostało zaufanie na tle imperialistycznych zamiarów wobec innych członków NATO, jak Kanada czy Dania”.
Autorka artykułu zastrzega też, że „dotąd żaden z członków administracji Trumpa nie zadeklarował, że chce wycofać gwarancje nuklearne dla Europejczyków„, natomiast pojawiły się „aluzje do wycofania z kontynentu sił amerykańskich”.
Najgorszym scenariuszem jest według „Le Monde” „chaotyczne wycofanie się Stanów Zjednoczonych, przy którym Europejczycy nie mogliby przejąć natowskiej machiny, tej drogocennej interoperacyjności zbudowanej na przestrzeni lat pomiędzy różnymi armiami narodowymi pod kontrolą USA”.
Zobacz również:
Dziennik dodaje, że „na razie nic nie uwierzytelnia tego scenariusza, ale też nikt nie może go wykluczyć„.
Co dalej z NATO? Media o najbardziej prawdopodobnym scenariuszu
„Najbardziej prawdopodobnym” byłby wariant wspomniany przez szefa Komitetu Wojskowego NATO admirała Giuseppe Cavo Dragone podczas forum poświęconego obronności w Paryżu.
Powiedział on, że Stany Zjednoczone mogłyby utrzymać kontrolę w powietrzu, przestrzeni kosmicznej oraz nuklearną, co oznaczałoby – według „Le Monde” – że Europa odpowiedzialna byłaby za obronę konwencjonalną.
Zobacz również:
Ten scenariusz byłby „nawet pozytywny” wobec dążeń Europy do „rozwinięcia autonomicznej obronności” – dodaje gazeta – ale pod warunkiem, że „reorganizacja poczyniona byłaby w sposób uporządkowany i w realistycznych terminach”.
Odwrócenie sojuszy. „Mroczny scenariusz”
Jest też scenariusz, w którym NATO „jeszcze istnieje, ale Stany Zjednoczone pozbawiają go jego treści, w szczególności nie gwarantując już zastosowania artykułu 5.” – ostrzega „Le Monde”.
Były wysokiej rangi przedstawiciel NATO Camille Grand powiedział dziennikowi, że byłoby to „wycofanie się de facto, choć nie de iure” i rodzaj dezintegracji NATO, bez formalnego wycofywania się”.
„Pozostaje też scenariusz tak mroczny, że ledwie ośmielamy się go rozważać: scenariusz całkowitego odwrócenia sojuszy, w którym Stany Zjednoczone poświęciłyby Europę na rzecz porozumienia z Rosją. To dlatego kwestia Ukrainy jest dla Europejczyków zasadnicza, podczas gdy dla Amerykanów jest jedynie dodatkowa. W jakiej mierze Donald Trump uważa za dopuszczalny upadek Ukrainy? Na tym etapie nikt nie może tego powiedzieć. Dla przyszłości NATO – i Europy – jest to najbardziej wybuchowa niewiadoma” – ocenia „Le Monde”.