Skip to main content
WiadomościWszystko

Niemcy nie mają wątpliwości. „Cła uderzą w fanów Trumpa w Europie Środkowej”

Autor 2 kwietnia 2025Brak komentarzy

Cła wprowadzone przez Donalda Trumpa uderzą rykoszetem w jego największych zwolenników w Europie Środkowej i Wschodniej – czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung“.

Premier Słowacji Robert Fico wychwalał przejęcie władzy w USA przez Donalda Trumpa, dziękował też Elonowi Muskowi za zlikwidowanie agencji pomocowej USAID, która zdaniem Ficy zdeformowała system polityczny jego kraju – czytamy w środę (02.04.2025) w niemieckim dzienniku „Frankfurter Allgemeine Zeitung“.
A kiedy kilka dni później wizytę w Bratysławie składał sekretarz generalny NATO Mark Rutte, Fico wolał być na konferencji przyjaznych Trumpowi konserwatysów CPAC w Waszyngtonie, gdzie zrobił sobie selfie z Elonem Muskiem – zauważa gazeta. „Nieco ponad miesiąc później komentarze płynące z Bratysławy nie są już jednak tak spokojne w świetle gróźb nałożenia przez Trumpa ceł w wysokości 25 proc. na samochody i inne produkty“ – pisze dziennikarz frankfurckiej gazety Andreas Mihm.
Na Bratysławę padł strach, bo wśród krajów Unii Europejskiej Słowacja może najmocniej odczuć amerykańskie restrykcje. 200 tys. osób pracuje tam w branży motoryzacyjnej.
Gospodarka uzależniona od samochodów
Jak czytamy, zagraniczni producenci samochodów, tacy jak Audi, Kia, Jaguar, Land Rover, Volvo czy koncern Stellantis, odpowiadają za jedną ósmą produktu krajowego brutto Słowacji. Gazeta przytacza analizy ekspertów Fundacji Heinricha Boella, według których słowacki eksport może spaść o 74 proc. w przypadku eskalacji konfliktu celnego.

Także Węgry mogą mocno odczuć amerykańskie cła. „Nie pomaga fakt, że premier Viktor Orban od lat jest zdeklarowanym zwolennikiem Trumpa. Jego rząd nie obwinia jednak Trumpa za jego taryfy, ale raczej przypisuje winę ciągle krytykowanej UE“ – pisze Mihm.
Bez „bonusu rodzinnego”
„W przeciwieństwie do Ficy i Orbana, premier Słowenii Robert Golob nie jest zwolennikiem Trumpa. Ale jeśli miał nadzieję na swego rodzaju rodzinną taryfę ulgową (…) – żona Trumpa, Melania. Pochodzi ze Słowenii – był w błędzie. Obok Słowacji i Węgier, Słowenia, ze swoim przemysłem farmaceutycznym, jest jednym z krajów, które najprawdopodobniej ucierpią z powodu ceł importowych” – czytamy.
Gazeta zauważa, że bezpośrednie obroty handlowe małych krajów Europy Środkowej i Wschodniej z USA nie są duże. Ale także one odczują pośrednio skutki ceł, bo funkcjonują w mocno powiązanych procesach produkcji. „Frankfurter Allgemeine Zeitung“ cytuje dyrektora czeskiej Izby Handlowej Zdenka Zajicka, który mówi, że ograniczenie europejskiego eksportu samochodów do USA od razu przełoży się na spadek zamówień na czeskie podzespoły.
Są też plusy
Autor tekstu zauważa jednak, że nie wszystkie działania Trumpa szkodzą krajom regionu, w niektórych sprawach prezydent USA wyszedł im naprzeciw. „Na przykład Waszyngton przedłużył do maja odstępstwo od płatności za rosyjski gaz przesyłany przez Turcję do Serbii, Węgier i Słowacji za pośrednictwem Gazprombanku (…) Skutecznie zmuszając Europejczyków do wydawania znacznie większych pieniędzy na własną obronę, Trump z drugiej strony uruchomił program stymulacji gospodarczej w Europie“.
Większość nowych środków przeznaczanych na obronność zostanie zapewne wydana w USA, co raczej nie zmartwi Trumpa – czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung“.
Opracowanie: Wojciech Szymański