Pokaz Nintendo Switch 2 już za nami! Czy było warto? Każdy musi ocenić samodzielnie. To w co jednak wątpić nie trzeba, to fakt, że jest na co pomarudzić.
Fani Nintendo mieli w końcu przyjemność zobaczyć, jak będzie wyglądał kolejny rozdział w historii firmy tworzącej niektóre z ich ulubionych gier oraz konsol. Nintendo Switch 2 ma premierę już w czerwcu, a wraz z nią nowe gry, akcesoria oraz funkcje. Jedna z nich, uf, jedna z nich może rozzłościć i rozbawić jednocześnie…
O co ci chodzi Nintendo? Po prostu skopiujcie konkurencję
W środę 2. kwietnia, Nintendo ujawniło szereg informacji o swojej najnowszej konsoli. Pośród gier, kontrolerów i różnych akcesoriów, zapowiedziano nową funkcję. Nazywa się ona GameChat i jak można wywnioskować z nazwy, jest to – a jakże – chat głosowy wbudowany w konsoli. Nintendo z dumą ukazało wbudowany w konsolę głośnik, który podobno bardzo skutecznie izoluje głos, pozwalając się niczym nie przejmować.
Czy jest to powód do marudzenia? Pewnie, że nie! Co więcej, można do drugiego Switcha podłączyć jeszcze po kablu USB-C nowiutką kamerę, która współpracuje z GameChatem i ukazuje lico nasze oraz osób z naszej grupy. Można bowiem stworzyć grupę czterech znajomych i każdy może udostępniać własny ekran gry. W ten sposób każdy będzie wiedział, co tam słychać u pozostałych graczy. Wszystko jak na razie brzmiało bardzo obiecująco. Trochę naciąganie, ale wciąż, całkiem miło!
Wtem!
Pokazuje się kluczowa informacja tej części prezentacji. Cały czas w spokoju się poznawało zalety chatu głosowego w wykonaniu Nintendo, lecz firma sama z siebie ściągnęła na ziemię, przypominając, jak bardzo im zależy na naszych pieniądzach (zawsze zależy, po prostu łatwo o tym zapomnieć grając w urocze tytuły pełne pasji i wyobraźni).
GameChat jest wyłącznie dla subskrybentów Nintendo Switch Online.
Na litość boską, Nintendo! Mamy 2025 rok, to nie jest wasze pierwsze rodeo i nie jest też tak, że nie macie konkurencji. Chaty głosowe w grach oraz na konsolach to nie jest czarna magia. Konkurencja naprawdę to już od dawna robi i wcale nie wygląda na to, że koniecznie muszą cokolwiek blokować dla osób, które nie posiadają subskrypcji waszej platformy!
2025, to także rok, w którym nie brakuje gier online, które są darmowe, prawda? Fortnite, Apex Legends, Overwatch 2, Marvel Rivals, a nawet takie z własnymi opłatami jak Final Fantasy XIV pozwalają używać chat głosowy wbudowany w PlayStation 4/5, ale nie! Wielkie Nintendo musi tworzyć kolejną, bzdurną barierę blokującą zawartość dla użytkowników, którym się pewne rzeczy należą jak psu buda.
Konsola pozbawiona takiej funkcji jak GameChat, w obecnych czasach, jest po prostu wyrazem braku szacunku do swojej bazy użytkowników i tanim sposobem na zmuszenie ich do zapłacenia dziesiątek lub setek złotych za Nintendo Switch Online (zależy od taryfy), które w gruncie rzeczy wiele nie oferuje i jest zwykłą opłatą za serwery.
Żeby było zabawniej to, to wcale nie jest najgorszy pomysł, jaki Nintendo wymyśliło w związku z tą NAJZWYCZAJNIEJSZĄ funkcją współczesnej konsoli. Przy okazji premiery Splatoona 2 na pierwszego Switcha, zaprezentowano słuchawki do czatu głosowego, który wymagał połączenia dwoma przewodami: telefonu z zainstalowaną aplikacją Nintendo oraz samej konsoli. Te następnie łączyły się ze słuchawkami… Mówię to często, ale naprawdę…
Brawo Nintendo!
Miałem różne momenty w tej kwestii. Pierwotnie się rozzłościłem, później pomyślałem, że w sumie nie ma problemu, bo żeby tego używać to przecież i tak trzeba mieć gry online, a więc Nintendo Switch Online. Wtedy jednak, bardzo mądra osoba mi przypomniała, że ta funkcja należy się każdemu z góry, bo jest standardem od lat. Jej brak to żart, który w ogóle nie bawi i jawnie robi w balona wiernych fanów. Nintendo powinno się wstydzić – ale nie będzie, bo jest znów na topie dzięki ludziom, których teraz nabija w butelkę. Nintendo pozostaje Nintendo, musieli wymyślić coś wbrew każdemu, nie jest zaś istotne czy było to mądre.
Zapomniałbym, przecież łaskawie pozwolą przez 9 miesięcy „cieszyć się” GameChatem za darmo. Może w tym czasie jeszcze zmienią zdanie (żart).