
Śmigus-dyngus to dzień, który większości z nas kojarzy się z żartobliwym oblewaniem wodą innych. Niestety, niektórzy uczestnicy zabawy nie znają umiaru i oblewają całymi wiadrami nawet obcych ludzi. Tymczasem oblewanie wodą może zostać zakwalifikowane jako zakłócanie spokoju i porządku publicznego lub naruszenie nietykalności cielesnej, co może oznaczać wysoki mandat.
Jaki mandat można dostać za oblewanie wodą?
- oblewanie wodą przechodniów — kara w wysokości od 20 do 500 zł.
- wlewanie wody do mieszkania, klatki schodowej, samochodu lub autobusów i tramwajów — kara do 500 zł.
- oblanie rowerzysty lub jadącego samochodu — kara do 500 zł.
Śmigus-dyngus 2025. Czy można dostać mandat za lanie wodą?
Podczas oblewania wodą osoby, która nie jest na to przygotowana i nie ma ochoty brać udziału w zabawie, można zniszczyć np. znajdujący się w jej kieszeni telefon czy też jej ubranie. W zależności od ich wartości taki czyn może zostać zakwalifikowany nawet jako przestępstwo. Osoba poszkodowana może ubiegać się o odszkodowanie za zniszczone mienie.
„W przypadku, gdy takich wybryków dopuszczą się osoby małoletnie, do odpowiedzialności zostaną pociągnięci ich rodzice. Czyny popełnione przez nieletnich od 13 do 17 roku życia będą kierowane do sądu rodzinnego i nieletnich” — przypomina policja.
Sprawcy chuligańskich wybryków powyżej 17 roku życia poniosą odpowiedzialność jak dorośli, a za wybryki chuligańskie związane z oblewaniem wodą można zostać ukaranym mandatem karnym lub wnioskiem do sądu grodzkiego — podkreślają służby.