
Dodała, że administracja USA nadal utrzymuje kontakty zarówno z Moskwą, jak i z Kijowem, a sam Trump „codziennie bierze aktywny udział” w procesie rozwiązywania konfliktu.
30 marca prezydent USA ogłosił zamiar nałożenia dodatkowych sankcji na rosyjską ropę, jeśli Moskwa nie zgodzi się na porozumienie pokojowe.
Ponadto powiedział, że jest „bardzo zły” i „wściekły” po propozycji Putina dotyczącej ustanowienia zewnętrznego zarządzania w Ukrainie w celu przeprowadzenia wyborów prezydenckich. Według amerykańskiego prezydenta takie oświadczenia strony rosyjskiej „prowadzą w złym kierunku”.
Trump skrytykował również Zełenskiego. Oskarżył go o próbę wycofania się z umowy surowcowej z USA. — Jeśli to zrobi, będzie miał poważne, bardzo poważne problemy — powiedział dziennikarzom.