
Tadeusz Duda jest podejrzewany o dokonanie makabrycznej zbrodni. 57-latek miał zastrzelić swoją 26-letnią córkę i jej 31-letniego męża. Miał także oddać strzały w kierunku swojej teściowej. 72-latka w ciężkim stanie trafiła do szpitala a lekarze walczą o jej życie.
Tadeusz Duda poszukiwany Krzysztof Rutkowski komentuje
Od pięciu dni trwa policyjna obława. Śledczym na razie nie udało się trafić na ślad Tadeusza Dudy. Do akcji postanowił włączyć się Krzysztof Rutkowski. Właściciel biura detektywistycznego postawił odważną hipotezę, według której przyjęta przez śledczych wersja, że 57-latek ukrywa się w Polsce, może nie być do końca trafna.
– Poszukiwany mógł się przemieścić i absolutnie przyjęta wersja, że tylko i wyłącznie Polska, jest zbyt obiecująca. On się doskonale orientuje w terenie, mógł się przemieścić i przejść zieloną granicą na Słowację – stwierdził były detektyw.
Krzysztof Rutkowski w rozmowie z Polsat News przyznał, że „jest zdziwiony tym, że prokuratura nie wnioskowała o wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania, szczególnie, że chodzi o strefę znajdującą się w pobliżu granicy”.
Tadeusz Duda poszukiwany. Rutkowski wyznacza nagrodę
Były detektyw postanowił osobiście udać się do Limanowej. Przy okazji ostro skrytykował działania śledczych. – Mam wrażenie, że sprawa stała się już bardziej polityczna, niż kryminalna. Jednocześnie widać pewne niedociągnięcia. Po co na ten przykład zapowiadać udział konkretnego drona? – dopytywał. – Rozumiem, że ludzie oczekują sukcesu. Tymczasem koszty tej akcji idą już w miliony złotych, a kto za to zapłaci? My, jako podatnicy – dodał.
Szef biura detektywistycznego zapowiedział, że wyznacza nagrodę w wysokości 10 tys. euro dla osoby, która pomoże w ujęciu Tadeusza Dudy.
Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach Tadeusza Dudy. Każdy, kto ma informacje o 57-latku, jest proszony jest o zgłoszenie tego pod numer specjalnie uruchomionej, całodobowej infolinii — 47 83 58 690. Służby gwarantują anonimowość.
Czytaj też:
Makabryczne odkrycie w domu Tadeusza Dudy? Policja reagujeCzytaj też:
Stracił brata w strzelaninie w Starej Wsi. Wstrząsająca relacja