Skip to main content

Brązowe, futrzaste zwierzęta o charakterystycznych przednich zębach mogą wyglądać uroczo, ale sprawiają wiele kłopotów – w Niemczech i całej Europie. Jak radzić sobie z inwazyjnym gatunkiem?

Nutrie, nazywane też bobrami bagiennymi, wywodzą się z Ameryki Południowej. Jednak te żyjące w wodzie ssaki rozprzestrzeniły się daleko poza swoje rodzime obszary i obecnie kolonizują również bagna i brzegi rzek w Ameryce Północnej, Azji, Afryce i Europie. Uważane są za gatunek inwazyjny.
W Europie nutrie po raz pierwszy pojawiły się w XIX wieku. Zostały wprowadzone do hodowli zwierząt futerkowych. Wcześniej odzież wykonana z futra nutrii była produkowana głównie w Argentynie i cieszyła się dużym popytem na całym świecie. Od czasów rozkwitu w XX wieku handel futrami spadł – w przeciwieństwie do populacji nutrii. 
Niektóre zwierzęta uciekły z europejskich ferm futrzarskich, na wolności zdziczały, a ich potomkowie są obecnie szeroko rozpowszechnieni w całej Europie.
Po czym poznać nutrię?
Nutria ma grube, ciemnobrązowe futro, błoniaste tylne łapy i duże, pomarańczowe przednie zęby. Na pierwszy rzut oka można ją wziąć za bobra, jej dalekiego kuzyna. Jednak nutrie są dużo mniejsze. Maksymalnie mierzą 60 centymetrów i ważą od czterech do dziewięciu kilogramów. Podczas gdy bobry mają płaskie, łopatkowate ogony, te u nutrii bardziej przypominają ogony szczurów. Ich przednie zęby mają pomarańczowy kolor, ponieważ zawierają utlenione żelazo, dzięki czemu są one mocniejsze.
Czy nutrie są niebezpieczne dla ludzi?
Nutrie mogą wyglądać nieszkodliwie, gdy wiosłują wzdłuż strumienia i jedzą rośliny wodne lub od czasu do czasu pozwalają sobie na ślimaki czy małże. Jednak ich długie, ostre siekacze mogą wbić się głęboko w ciało i spowodować poważne obrażenia. 
Na ogół są płochliwe i aktywne głównie w nocy, ale mogą zaatakować, jeśli ciekawscy ludzie lub psy zbliżą się zbyt blisko – co z kolei może spowodować rozprzestrzenianie się pasożytów lub infekcji bakteryjnych.
Większym zagrożeniem są dla środowiska i bioróżnorodności. Nutrie są uważane za szkodniki dla rolnictwa, ponieważ jedzą prawie wszystko, w co mogą wbić zęby, w tym zboża, rośliny okopowe i sadzonki. I są bardzo żarłoczne: nutrie mogą zjadać pożywienie o wadze do 25 procent swojej masy ciała każdego dnia. Preferują korzenie i pędy, dlatego często niszczą więcej roślin niż faktycznie zjadają.
Ponieważ nutrie kopią wiele nor i tuneli, mogą uszkadzać nasypy i powodować zawalanie się wałów przeciwpowodziowych i tam podczas powodzi. Ich obecność prowadzi również do zakłócenia ekosystemów i zagraża populacji ptactwa wodnego.
Dlaczego nutrie to problem w Europie?
W przeciwieństwie do bobrów, które są gatunkiem rodzimym w Ameryce Północnej i Europie, nutrie nim nie są i uważa się je za szkodniki na tych kontynentach. W 2016 r. Unia Europejska dodała nutrie do swojej listy inwazyjnych niepokojących gatunków obcych. Lista przewiduje „ograniczenia dotyczące przetrzymywania, importu, sprzedaży, hodowli, uprawy i uwalniania do środowiska” wymienionych na niej gatunków.
W Europie nutrie, naukowo znane jako Myocastor coypus, nie mają naturalnych wrogów, więc kontrolowanie populacji nutrii jest wyzwaniem. Na wolności zwierzęta te dożywają średnio sześciu lat. Ponieważ rozmnażają się przez cały rok, samica nutrii może urodzić średnio 15 młodych rocznie w kilku miotach.
Europejska populacja nutrii eksplodowała w ostatnich latach i kolonizuje coraz więcej regionów. Nutrie preferują cieplejsze temperatury. A ponieważ zimy stają się łagodniejsze z powodu zmian klimatycznych spowodowanych przez człowieka, przemieszczają się one coraz dalej na północ. 
Niemniej jednak rozprzestrzenianie się nutrii w Europie pomaga powstrzymać rosnącą populację inwazyjnego piżmaka. Zwierzęta te konkurują o te same siedliska, przy czym większe nutrie zwykle zyskują przewagę.
Jak można ograniczyć populacje nutrii?
Wiele krajów w Europie wprowadziło obecnie programy monitorowania i kontroli mające na celu utrzymanie populacji nutrii w ryzach i zapobieganie tworzeniu się nowych. Obejmują one odłowy i polowania. Może to jednak stanowić zagrożenie dla ludzi i innych zwierząt w parkach przyrody i na obszarach miejskich. 
Jest również pomysł wprowadzenia nutrii do menu. W Stanach Zjednoczonych Departament Dzikiej Przyrody i Rybołówstwa Luizjany opublikował nawet listę z propozycjami przepisów z książki kucharskiej z 1963 roku – zawiera ona wskazówki dotyczące przygotowania chili z nutrii, nadziewanych podudzi nutrii, wędzonej nutrii i kiełbasy z podrobów nutrii.
Autor: Martin Kuebler