– Wystartuję w tych wyborach – powiedział w rozmowie z se.pl wicepremier i minister cyfryzacji. – Szukanie odpowiedzi jak ma wyglądać przyszłość Lewicy jest naszą codziennością – wskazuje krzysztof Gawkowski.
Polityk dodaje jednak, że „na razie skupia się na pracy w resorcie”.
Z kolei na antenie Radia ZET o starcie w partyjnych wyborach mówiła minister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Nie wykluczam tej decyzji, nie wykluczam takiego startu – oświadczyła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Nowa droga na lewicy. Ekspert o „skromnej” szansie
Według sondażu Opinii 24 dla RMF FM z 18 marca, Nowa Lewica może liczyć na poparcie 4,8 proc. Tego samego dnia Polsat News opublikował badanie przygotowane przez IBRiS, w którym zmierzono poparcie w wyborach prezydenckich. Kandydatkę Nowej Lewicy Magdalenę Biejat popiera 2,6 proc. ankietowanych.
Jak zaznacza se.pl, w ramach obecnego rządu lewica wróciła do władzy po niemal dwóch dekadach. Jednak „zamiast rozkwitać, partia nie może podnieść się pod ciężarem kolejnych politycznych afer jej ministrów i fatalnych sondaży” – czytamy w artykule.
„Biedroń i Czarzasty to droga donikąd. Pierwszy razem z partnerem Krzysztofem Śmieszkiem urządził się w Brukseli i zostawił wręcz partię, a drugi już nie przyciąga wyborców” – twierdzi cytowany przez portal anonimowy poseł Nowej Lewicy.
W rozmowie z se.pl politolog prof. Bartłomiej Biskup ocenił, że nawet przy zmianie władzy w partii, szanse na odzyskanie poparcia są „bardzo skromne”. „Widać słabość całego środowiska i nawet światowe trendy mało sprzyjające dla lewicy” – zaznacza ekspert.