Nadszedł dzień, którego wiele osób regularnie podróżujących do UK obawiało się od dawna. Od 2 kwietnia każdy podróżujący na wyspy musi posiadać ETA. Nie jest to obowiązkowa wiza do Wielkiej Brytanii! Weź głęboki wdech i przeczytaj, o co chodzi w nowych zasadach wjazdu. Inaczej możesz przepłacić.
Wielka Brytania od czasu brexitu była dostępna wyłącznie dla podróżnych, którzy posiadali paszporty. To stało się dużym utrudnieniem dla wielu osób. Kolejne utrudnienia pojawiło się 2 kwietnia 2025 roku. Od tego momentu każdy podróżny musi mieć ETA, czyli Electronic Travel Authorization (Elektroniczną Autoryzację Podróży). I co najważniejsze – to nie jest wiza do Wielkiej Brytanii.
Wiza do Wielkiej Brytanii nie jest wymagana. Ale bez ETA niebawem tam nie wjedziesz
O wprowadzeniu ETA dla obywatelki Polski było wiadomo od miesięcy. Na łamach naTemat nie raz przypominaliśmy, że wraz z początkiem kwietnia, każdy podróżny będzie potrzebował tego elektronicznego dokumentu. Po co? Jak tłumaczą władze w Wielkiej Brytanii, za jego sprawą kontrole na granicy będą znacznie szybsze, a to pozwoli m.in. rozładować zatory tworzące się na lotniskach.
Dzięki temu elektronicznemu dokumentowi w systemie Wielkiej Brytanii znajdują się już twoje dane. Chodzi o imię i nazwisko, ale i zdjęcie, czy numer paszportu. Dzięki temu, zamiast wprowadzać to wszystko na granicy, strażnik jedynie sprawdzi elektroniczny dokument, który otrzymasz na maila i od razu będzie mógł powitać cię w kraju.
ETA to nie wiza. System dostępny jest wyłącznie dla obywateli państw, którzy mogą podróżować do Wielkiej Brytanii w ramach ruchu bezwizowego. Dodajmy, że dokument ten jest obowiązkowy, ale jego brak na razie nie skutkuje niewpuszczeniem do Wielkiej Brytanii lub na pokład samolotu. To jednak najpewniej się zmieni.
ETA do Wielkiej Brytanii system działa opornie, ale już jest
Jak czytamy na stronie polskiego MSZ, o ETA najlepiej ubiegać się na 3 dni przed planowaną podróżą. Można to zrobić także wcześniej. Dokument jest bowiem ważny przez dwa lata od daty wydania. Jest on wielokrotnego użytku, ale musi być używany z tym samym paszportem. Jeżeli go wymienicie, będziecie potrzebowali też nowej rejestracji w brytyjskim systemie.
O ETA możecie ubiegać się wyłącznie online. Służy do tego aplikacja UK ETA App lub strona rządowa. Ta druga w środę 2 kwietnia jest dość mocno oblegana, ale jeśli odczekacie kilka minut w kolejce, to dostaniecie się na stronę.
Tam konieczne będzie już tylko załadowanie zdjęć paszportu, a także zeskanowanie twarzy, przesłanie waszego zdjęcia i podanie niezbędnych danych, w tym adresu mailowego, na który otrzymacie dokument. Ważnym elementem będzie także wniesienie odpowiedniej opłaty, bo system niestety nie jest darmowy.
Jeszcze do 9 kwietnia za wyrobienie ETA zapłacicie 10 funtów, czyli ok. 50 zł. Od 9 kwietnia opłata wzrośnie do 16 funtów, czyli ok. 80 zł. Niestety, ale taka sama opłata będzie obowiązywała w przypadku dorosłych, jak i dzieci, które także muszą posiadać swój dokument.