Słowa rosyjskiego wiceministra spraw zagranicznych padły w napiętym okresie stawiania ultimatum Iranowi przez Stany Zjednoczone.
Administracja Trumpa domaga się natychmiastowego zaprzestania irańskiego programu nuklearnego, który w niedługim czasie może doprowadzić do powstania broni jądrowej. Teheran zaprzecza, jakoby miał takie plany.
– Rosja jest gotowa zaoferować pomoc USA i Iranowi w osiągnięciu rozsądnego porozumienia, zanim będzie za późno – powiedział Siergiej Riabkow.
Amerykanie zagrozili atakiem. Rosja stanęła po stronie Iranu
W tym kontekście warto zauważyć, że Amerykanie prowadzą już operację wojskową na Bliskim Wschodzie. Przed kilkunastoma dniami oddziały USA rozpoczęły naloty na pozycje Huti w Jemenie. Teraz istnieje groźba kolejnych ataków, tym razem na Iran.
Zobacz również:
Głos w sprawie zabrała również rzeczniczka rosyjskiego MSZ. Marija Zacharowa uznała ewentualny atak USA na Iran za „nielegalny i niedopuszczalny”.
– Bombardowanie infrastruktury nuklearnej miałoby katastrofalne skutki dla całego świata – przekazała urzędniczka. Jak dodała, „Iran ma prawo do pokojowo wykorzystywanej energii jądrowej”.
W podobnym tonie już wcześniej wypowiadał się wiceminister Riabkow. – (Amerykanie – red.) naprawdę grożą, stawiane jest również ultimatum. Uważamy takie metody za niewłaściwe, potępiamy je, uważamy je za sposób, w jaki USA narzucają swoją wolę stronie irańskiej – mówił przed dwoma dniami.
Trump grozi Iranowi. Żąda wycofania się z programu nuklearnego
W 2018 roku Trump wycofał Stany Zjednoczone z umowy dotyczącej złagodzenia sankcji nałożonych na Iran w zamian za ograniczenie jego programu nuklearnego.
Teraz, w swojej drugiej kadencji, Trump powiedział, że jest otwarty na rozmowy w sprawie nowego porozumienia, które mogłoby zmniejszyć ryzyko eskalacji militarnej.
Na początku marca Trump ujawnił, że wysłał list z propozycją takich rozmów do najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Aliego Chameneia.
W międzyczasie Trump kontynuował swój program „maksymalnego nacisku”, polegający na nałożeniu dodatkowych sankcji i grożeniu działaniami militarnymi.
Źródło: Reuters