Skip to main content

Każdego roku do sklepów trafia wiele gier samochodowych. Jest to jeden z najpopularniejszych gatunków od wielu lat. Tylko w tym roku premierę we wczesnym dostępie miał Wreckfest 2, a w maju do graczy ma trafić Japanese Drift Master polskiej produkcji. Jednak nie wszystkie tytuły mają odpowiednio dużo szczęścia. Drive Beyond Horizons zostało bardzo szybko wycofane z dystrybucji. Co było powodem?

Drive Beyond Horizons z potencjałem na hit

Drive Beyond Horizons zapowiadany był już od dłuższego czasu. Produkcja pierwszy raz pokazana była na zwiastunie w marcu ubiegłego roku. Twórcy deklarowali, że podczas rozgrywki będziemy mieli możliwość podziwiania pięknych widoków, przemierzenia ogromnych terenów, a głównym naszym celem będzie wykonywanie wyzwań postawionych nam przez deweloperów. Do naszych zadań należało między innymi wyremontowanie bardzo zniszczonego samochodu, którym w późniejszej rozgrywce przemierzamy nieznane drogi. Rozgrywka jednak nie była taka spokojna, jak mogłoby się wydawać. Wśród naszych aktywności były m.in. napady z karabinem na stację benzynową.

Zatem tytuł szykował się bardzo interesująco i pomysł na rozgrywkę mógł przykuć uwagę dużego grona fanów gier. Na Steam trafiła nawet wersja demonstracyjna, z której gameplaye można znaleźć bez problemu na platformie YouTube. Faktycznie przetrwanie tzw. „gruchotem” stanowiło nie lada wyzwanie, a autorzy Drive Beyond Horizons postawili przed nami dużo zadań do wykonania, by pojazd mógł być sprawny. Okazuje się jednak, że produkcja zagościła długo w sprzedaży na platformie od Valve. Już po tygodniu została wycofana ze Steama. Co było powodem?

Głośny spór twórców gier ze Steamem

Samochodowy survival miał swoją premierę 24 marca. Wydawało się, że wkrótce zrobi się głośno o tej produkcji, a twórcy odniosą mniejszy lub większy sukces. Tak się jednak nie stało. Po zaledwie tygodniu od debiutu gra została wycofana z największej platformy sprzedaży gier na rynku. Okazuje się, że powody tej decyzji nie są byle jakie. Na przeszkodzie dystrybucji stanęły prawa autorskie. Deweloperzy z firmy Tacty Studio poinformowali, że jedna z firm złożyła skargę do Steama o nielegalne użycie utworów muzycznych do celów komercyjnych (jako soundtrack gry).

Dlatego też platforma zdecydowała się na tak radykalny krok, jak usunięcie Drive Beyond Horizons ze swojej oferty. To jednak nie koniec tej sprawy. Twórcy utrzymują, że zgłoszenie jest bezpodstawne, a oni nie naruszyli niczyich własności intelektualnych.

W najnowszym wpisie na platformie X padają oskarżenia wobec Steama, że platforma naruszyła zasady bezpieczeństwa. Ponadto pracownicy studia skontaktowali się z artystą, którego własność intelektualna miała być rzekomo ukradziona i wszystko jest wyjaśniane.

Jednakże firma podkreśla, że „problem nie dotyczy tylko usunięcia naszej gry; chodzi o niedopuszczalne niewłaściwe obchodzenie się z poufnymi informacjami i brak ochrony dla deweloperów ze strony platformy Steam”. Zatem wiele wskazuje na to, że sprawa będzie miała jeszcze swój bieg w przyszłości.

INTERIA.PL