Skip to main content

Ostatnie dwa dni marca, a więc niedziela i poniedziałek upłyną w towarzystwie frontów atmosferycznych, co oznacza więcej opadów deszczu. Na początku kwietnia za sprawą wyżu pogoda na kilka dni się poprawi. Pokaże się więcej słońca, a temperatura wzrośnie do 13-18 st. C. Zmiany rozpoczną się w pierwszy weekend nowego miesiąca (5-6 kwietnia)

Wiosna w odwrocie. Nadchodzą opady śniegu

Od tego momentu do Polski zacznie napływać strumień bardzo zimnego powietrza, a wraz z nim opady śniegu, które możliwe są we wszystkich regionach kraju. Lokalnie możliwe są nawet burze śnieżne, a silny wiatr tworzył będzie zawieje i zamiecie i dodatkowo zwiększał odczucie chłodu. Jest spora szansa, że chociaż na chwilę krajobrazy się zabielą. Na tą chwilę wygląda na to, że najsilniejsze opady skupią się na obszarach podgórskich Karpat, oraz na wschodniej Polsce, gdzie śnieg ma szansę utrzymać się przez kilka dni.

W pierwszej dekadzie kwietnia w wielu miejscach zrobi się biało wxcharts.com

W pierwszej dekadzie kwietnia w wielu miejscach zrobi się biało

Wszystko to w towarzystwie bardzo niskiej temperatury, która w ciągu dnia nie wzrośnie powyżej 3-8 st. C, a w nocy podczas rozpogodzeń spadnie nawet do ok. -5 st. C, a przy gruncie do -8/-10 st. C. Szczyt ochłodzenia ma nastąpić mniej więcej przed 10 kwietnia, ale prognozy nie wskazują, aby nowy miesiąc zapisał się jako ciepły. Cały czas mają nam towarzyszyć na przemian napływy zimnego i ciepłego powietrza. Na stabilną wiosnę póki co się nie zanosi.

W przysżłym tygodniu noce zapowiadają się mroźnie IMGW-PIB METEO POLSKA

W przysżłym tygodniu noce zapowiadają się mroźnie