
Protest w obronie Marine Le Pen zapowiedział lider Zjednoczenia Narodowego Jordan Bardella. „Żyjemy w tyranii sędziów, co narusza wolność wyborów” – podkreślił polityk.
„Znaleźliśmy się w bardzo niebezpiecznym nurcie, z którym nie zgadzają się nawet niektórzy nasi przeciwnicy polityczni i specjaliści od prawa” – dodał lider RN we wpisie na portalu społecznościowym X.
Wiec w obronie Marine Le Pen. Zjednoczenie Narodowe opublikowało petycję
Zjednoczenie Narodowe opublikowało na swojej stronie internetowej petycję w obronie Marine Le Pen, w którym ugrupowanie wzywa zwolenników do pokojowej „mobilizacji narodowej”. W dokumencie czytamy, że francuska polityk jest „absolutnie niewinna”.
„Dyktatura sędziów chce przeszkodzić narodowi francuskiemu w wyrażeniu jego woli” – oświadczyła partia Le Pen.
Marine Le Pen została skazana w poniedziałek za defraudację środków publicznych w związku z fikcyjnym zatrudnianiem asystentów europosłów jej partii. Sąd orzekł karę czterech lat pozbawienia wolności, w tym dwóch w zawieszeniu, i pięcioletni zakaz ubiegania się o funkcje publiczne.
O ile przy odwołaniu się od wyroku kara nie jest wykonywana, to zakaz ubiegania się o funkcje publiczne wchodzi w życie natychmiast. Oznacza to, że Le Pen najpewniej nie będzie mogła wystartować w wyborach prezydenckich w 2027 r. Polityk dotychczas prowadziła w sondażach.